Personalizacja została wprowadzona przez Google. Wiąże się to z tym, iż każdy użytkownik poszukujący w tej wyszukiwarce – wpisuje frazę – potem odwiedza dane strony internetowe. Po pewnym czasie, na podstawie historii wyszukiwań i wejść - zmieniają się pozycje tych stron – odwiedzone wyprzedzają te których użytkownik nie zobaczył. Dotyczy to przeglądarki z której korzystał – wszystko przechowywane jest w cookies. Jeśli nie chce żeby tak było może usuwać te ślady historii lub całkowicie wyłączyć śledzenie spersonalizowane.
Co to zmienia w pozycjonowaniu?
Będąc na dalekiej pozycji zmniejsza odwiedzenie strony przez internautę – nieświadomy całego stanu rzeczy będzie miał już ustawione pozycje na szczycie których zostały umieszczone strony, które odwiedził. Wobec tego nawet osiągnięcie wysokiej pozycji, przy założeniu, że będzie tego szukał ponownie i nie usunie historii – może spowodować, że nie zobaczy naszej strony www. Z drugiej strony – niekoniecznie musi odwiedzać te witryny, które już widział, bo i po co, skoro wie co się tam znajduje.
Tak czy inaczej pozycjonowanie będzie nadal działać na ilość odwiedzających.
Tytuł, opis – każdy pomysł wyróżniający i rzucający się w oczy w wynikach jest wskazany, aby zachęcić do wizyty. Wchodzi, zapoznaje się z treścią, jest zainteresowany lub może będzie niebawem i do nas wróci – z uwagi na tę personalizację ustawi nam odpowiednio wysoko.
Nie ma co gdybać – trzeba robić swoje a wyniki będą widoczne. Jedynie czas stoi na przeszkodzie stronom na odległych pozycjach, ale grunt to podejście – i bez personalizacji tak było, a jak nie ten to inny poszukujący właśnie nas zainteresuje się naszą ofertą w swoim czasie.